Co dalej Panie Premierze?


Czy spektakularne zwycięstwo Platformy Obywatelskiej pomoże nowemu rządowi podejmować bardziej odważne decyzje na które czeka znacząca część społeczeństwa?

Wygranie wyborów parlamentarnych, po 4 latach sprawowania rządów w trakcie światowego kryzysu gospodarczego, nie jest zadaniem łatwym. Gratulacje Panie Premierze! Gratulacje zwłaszcza za to, że przy niekorzystnych okolicznościach zewnętrznych i wewnętrznych (powodzie, katastrofa smoleńska, destrukcja związków zawodowych itp.), jako pierwszy premier po 1989 roku potrafił Pan wprowadzić spokój, zrównoważony rozwój i stabilizację polityczną. Mam wrażenie, że Polakom „żyło się lepiej” zwłaszcza dlatego, że zbudował Pan w społeczeństwie, przynajmniej w jego większej części, poczucie bezpieczeństwa i umiarkowanego nie-pesymizmu.

Jednak przed nowym rządem, koalicją a zwłaszcza przed samym premierem, postawione będą teraz zupełnie inne wymagania – wymagania innej wagi.

Racjonalna i coraz większa część społeczeństwa zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw jakie mogą zakłócić realizację nawet najlepszego planu rządzenia, w tym głównie: kolejna fala kryzysu, nowe i jeszcze nie do końca zdefiniowane zjawiska geopolityczne – jak chociażby wynikające z arabskiej wiosny narodów oraz pełen katalog, dobrze znanych wewnętrznych zagrożeń. Dlatego nie może zabraknąć nowej (starej) ekipie odwagi aby zmienić oblicze tego kraju. Nie chodzi o bezrozumne apele związane z kolejnymi wydatki na pokrycie księżycowych oczekiwań głoszonych przez kolejne syndykaty nacisku społecznego. Nas Polaków nie stać już na stratę czasu gdyż straciliśmy go już stanowczo za dużo. Platformo! Jeśli aktywnie nie odpowiesz na dylematy życiowe ludzi młodych, to oni więcej nie pójdą na wybory. Po raz trzeci się to nie uda jeśli w sądach powszechnych będzie tolerowana samowola towarzystwa prokuratorsko-sędziowskiego. Nie oczaruje Pan, Panie Premierze po raz trzeci Polaków jeśli nie rozprawi się Pan z gangreną biurokracji.

Społeczeństwo oczekuje bez wątpienia bardziej odważnych i zdecydowanych rozwiązań systemowych … pilnując się przy tym aby nie padało słowo „reforma”. Wymierne i szybkie korzyści to skuteczne i systemowe wyeliminowanie biurokratycznych barier, a w wielu przypadkach wręcz absurdów. Musi nastąpić restytucja szacunku do urzędu i zawodu urzędnika. Koniecznym jest uproszczenie podatków przy jednoczesnym pozbawieniu skarbowych funkcjonariuszy ich niszczącego wpływu na losy wielu przedsiębiorców. W imię powszechnie i dobrze rozumianego poczucia sprawiedliwości, powinien nastąpić akt moralnego i formalnego zadośćuczynienia dla wszystkich, którzy w ostatnim dwudziestoleciu zostali pognębieni bezdusznością i bezkarnością aparatu sądowo-skarbowego.

Wydaje się że to co nam dzisiaj jest najbardziej potrzebne to uwolnienie jeszcze większej energii polskiej przedsiębiorczości. Będzie to tylko możliwe dzięki likwidacji kolejnych barier jakie ciągle ograniczają ich aktywność. multiplikując ich codzienną mitręgę.

Podobnie jak wielu Polaków, rozumiem wszelkie ograniczenia władzy politycznej a także zależności wiążące podejmowanie oczekiwanych i odważnych decyzji. Niemniej jednak warto przypominać rządzącym na pozór oczywiste kierunkowskazy, jak chociażby ten wygłoszony jeszcze w latach trzydziestych ubiegłego wieku, przez Ludwiga von Mises: „Państwo musi tak być ukonstytuowane, żeby zakres jego praw zostawiał jednostce pewną wolność działania, w ramach której mogłaby się ona swobodnie poruszać. Obywatel nie może być tak ograniczony w swych działaniach, żeby – jeśli myśli inaczej niż ci, którzy sprawują władzę – jego jedynym wyborem było albo zginąć, albo zniszczyć machinę państwa.”

Tadeusz Rotnak

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: